Co sprawia, że wśród wielu znaków, które znajdują się w przestrzeni publicznej, jedne zapamiętujemy, a o innych szybko zapominamy? Czy na pewno potrzebujemy ładnych opakowań, etykiet i plakatów? Jaką wartość ma projektowanie użytkowe i czym jest kultura wizualna? Kim był człowiek, który urodził się w 1932 r. na Śląsku Cieszyńskim w niewielkiej wsi Harbutowice pod Skoczowem, w rodzinie luterańskiej jako drugie dziecko Pawła i Marianny z Wojnarów? Co inspirowało tego znakomitego mistrza znaku, Karola Śliwkę, którego prace miały wpływ na codzienność kilku pokoleń?
Skarbonka PKO, Instytut Matki i Dziecka, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne – to tylko przykłady z ponad 400 znaków graficznych, jakie stworzył przez 60 lat, jednocześnie kształtując ikonosferę przestrzeni publicznej. Zaprojektowane przez Karola Śliwkę opakowania, m.in.: czekolady Wedla, herbatników Jutrzenki, legendarnego proszku do prania „Bis”, papierosów Giewont czy pudełka kosmetyków Wars, do dziś budzą entuzjazm wśród ludzi, którzy pamiętają czasy PRL-u. Choć wiele jego projektów nadal funkcjonuje w przestrzeni publicznej i w świadomości kolejnych pokoleń, to on sam jako ich autor wielokrotnie pozostaje anonimowy.
Historia jego życia to lekcja o szukaniu własnej drogi, gdy się czegoś bardzo chce, oraz o artyście uznawanym za legendę polskiej grafiki i człowieku z wielkim dystansem do siebie.
Redakcja ekumenia.pl nie odpowiada za zmiany tematów i godzin emisji programów w TVP.