Żydowsko-chrześcijański marsz modlitwy
Polska Rada Chrześcijan i Żydów zaprasza na doroczny marsz modlitwy… Czytaj więcej
Nabożeństwo Światowego Dnia Modlitwy w cerkwi greckokatolickiej w Warszawie (fot. mk)
Jak co roku, w pierwszy piątek marca obchodzony był Światowy Dzień Modlitwy. Na całym świecie, w tym również w różnych miejscach w Polsce, odbyły się ekumeniczne nabożeństwa. W tym roku liturgię przygotowały chrześcijanki z Nigerii.
Światowy Dzień Modlitwy (zwany dawniej Światowym Dniem Modlitwy Kobiet) skupia wokół siebie chrześcijanki różnych wyznań. Jest to ruch ekumeniczny o ponad 130-letniej tradycji. Co roku w pierwszy piątek marca na całym świecie przedstawiciele różnych wyznań spotykają się na wspólnej modlitwie. Liturgię i inne materiały za każdym razem przygotowują chrześcijanki z innego kraju – w tym roku z Nigerii.
Hasło tegorocznego Światowego Dnia Modlitwy brzmiało „Dam ci ukojenie: Przyjdź” i zostało zainspirowane słowami z Ewangelii Mateusza 11,28–30. W Polsce nabożeństwa w ramach tej liturgii odbyły się lub odbędą w ponad dwudziestu miastach.
W Warszawie nabożeństwo Światowego Dnia Modlitwy miało miejsce 6 marca w cerkwi greckokatolickiej Zaśnięcia Najświętszej Bogurodzicy i św. Jozafata biskupa i męczennika. Obecne były przedstawicielki i przedstawiciele różnych wyznań chrześcijańskich, w tym m.in. przewodnicząca Komitetu Krajowego ŚDM Hanna Tranda i przewodnicząca komisji kobiet Polskiej Rady Ekumenicznej Joanna Kamińska.
W liturgii czynny udział brały dziewczynki z miejscowej parafii greckokatolickiej, a także kobiety reprezentujące różne wyznania chrześcijańskie. Teksty liturgiczne dotyczyły m.in. trudnych doświadczeń dziewcząt i kobiet w Nigerii.
Kazanie wygłosiła Wira Bidak, członkini Komitetu Krajowego Światowego Dnia Modlitwy z Kościoła Greckokatolickiego. Przypomniała, że Jezus obiecuje znalezienie w Nim ukojenia dla dusz, i podkreśliła, iż powinniśmy podejść z zaufaniem, wiarą, miłością i nadzieją do tej obietnicy. – Od ponad czterech lat moje serce przepełnione jest bólem i rozpaczą, bo moja ojczyzna, Ukraina, spływająca krwią, dźwiga okrutne jarzmo wojny. Gorąco wierzę, że Bóg nie opuści moich rodaków w dźwiganiu, często ponad ludzkie siły, tego strasznego jarzma. Z Jezusem ciężar ten stanie się lżejszy, a dzięki niezasłużonej łasce Bożej zakończy się koszmar wojny – mówiła kaznodziejka. Poprosiła też zebranych o modlitwę o szczęśliwe zakończenie wojny.
Zebrana podczas nabożeństwa ofiara zostanie przekazana organizacji działającej na rzecz kobiet dyskryminowanych w społeczeństwie nigeryjskim.
mk
Więcej:
Polska Rada Chrześcijan i Żydów zaprasza na doroczny marsz modlitwy… Czytaj więcej
Wielkanoc (Pascha) to najważniejsze albo jedno z najważniejszych świąt dla… Czytaj więcej
Rozpoczyna się Wielki Tydzień – szczególny okres w życiu chrześcijan… Czytaj więcej