Pokaż wyszukiwarkę
Wybierz język:

Bp Samiec o wyborach prezydenckich

3 maja 2020

Bp Jerzy Samiec (fot. Michał Karski)

„Niedopuszczalne jest, aby święto demokracji, jakim są wybory, zamienić w wojnę, w której wywiera się presję oraz stawia wyborców i urzędników przed wyborem stosowania prawa lub wykonywania decyzji władz administracyjnych” – napisał na swoim blogu zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce i prezes Polskiej Rady Ekumenicznej bp Jerzy Samiec. Opowiedział się też za wprowadzeniem stanu nadzwyczajnego.

Wpis na temat wyborów prezydenckich luterański duchowny zamieścił 1 maja. Wyraża w nim swoje zaniepokojenie rosnącym konfliktem i pogłębiającymi się podziałami w polskim społeczeństwie wokół przeprowadzenia w maju wyborów prezydenckich. Duchowny przywołuje w tym kontekście opinię specjalisty superwizji, który zwracał uwagę, że „w sytuacjach konfliktowych należy ściśle trzymać się regulaminów i prawa, ponieważ one odpersonalizowują konflikt i pozwalają znajdować właściwe rozwiązania w trudnych momentach”.

Bp Samiec podkreśla, że nie wolno naginać i łamać zasad demokratycznych wyborów i zmieniać reguł przeprowadzania wyborów w trakcie trwającego procesu wyborczego. Zwraca też uwagę na to, że obywatele postawieni są w obliczu dramatycznego wyboru. „Niedopuszczalne jest, aby święto demokracji, jakim są wybory, zamienić w wojnę, w której wywiera się presję oraz stawia wyborców i urzędników przed wyborem stosowania prawa lub wykonywania decyzji władz administracyjnych” – napisał luterański duchowny. „Obserwując całe zamieszanie, jakie wynika z parcia na przeprowadzenie wyborów prezydenckich akurat teraz, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to sondaże są tutaj kluczowe” – dodał.

Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej podkreślił również, że można doprowadzić do porozumienia w tej sprawie bez łamania prawa, ponieważ w sytuacji epidemii wszyscy uważają, że nie wolno narażać zdrowia wyborców i nie można prowadzić kampanii wyborczej, wszyscy zostali też pozbawieni wielu praw obywatelskich. „Dla wszystkich jest jasne, że nie jest to normalny stan. Eksperci, w tym przede wszystkim czynni profesorowie wydziałów prawa renomowanych uniwersytetów są zgodni co do możliwości i konieczności ogłoszenia stanu nadzwyczajnego” – zauważył bp Samiec. Jego zdaniem wtedy dopiero można rozpocząć prace nad przeprowadzeniem powszechnych, równych, bezpośrednich i tajnych wyborów prezydenckich, a jeżeli będzie potrzeba, to także korespondencyjnych.

„Marzę o czasie, gdy nie będziemy stawiali wszystkiego na głowie i czarne będzie nazywane czarnym, a białe białym. Jeszcze jest czas na otrzeźwienie. Liczę na to, że w końcu zwycięży zdrowy rozsądek i Konstytucja RP” – napisał prezes PRE.

 

Czytaj: wpis bp. Jerzego Samca na temat wyborów prezydenckich